Listy do parafian

Piąty List do Moich Parafian - Misja ochrzczonych i bierzmowanych ! 2018/2019

Parafia Rzymskokatolicka                                                                                                                                                                  Swarożyn, 01.12.2018 r.

p.w. Św. Andrzeja Boboli

Konto : Bank Spółdzielczy Skórcz

73 8342 0009 0006 6367 2000 0001

Tel. + 48-690-440-516

e-mail:Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

http: // www.swarozyn.trim.pl

Piąty List do Moich Parafian - Misja ochrzczonych i bierzmowanych !

To główne założenia kolejnego roku duszpasterskiego, który rozpoczęliśmy w pierwszą niedzielę adwentu, 02.12.2018 roku, pod hasłem “W mocy Bożego Ducha”. W ciągu tego roku duszpasterskiego chcemy się skupić na misji ochrzczonych i bierzmowanych. Pamiętajmy, że kiedy apostołowie wyszli z wieczernika po otrzymaniu Ducha Świętego to poszli pełnić misję i każdy katolik, każdy chrześcijanin, ma również misję do spełnienia, bo jest napełniony Duchem Świętym. W mocy Ducha chcemy działać i każdy chrześcijanin ma mieć świadomość misji Kościoła, jaką Kościół ma w świecie, ale także własnej indywidualnej misji jako chrześcijanin we wspólnocie rodzinnej, parafialnej, także we wspólnocie całego społeczeństwa.

W tym roku poza wypracowanymi formami duszpasterskimi jakimi są w naszej Parafii :

  • nowenny do Świętych i błogosławionych, których relikwie są w naszej świątyni / raz w miesiącu, w pierwszym tygodniu danego miesiąca /,

  • nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy / w każdą środę /,

  • w każdy Pierwszy Piątek Miesiąca adoracja Najświetszego Sakramentu i okazja do spowiedzi świętej,

  • nabożeństwa fatimskie / od maja do października / z modlitwą za mieszkańców poszczególnych części Parafii /,

  • nabożeństwa pięciu pierwszych sobót miesiąca / od czerwca do października /,

  • msze święte z błogosławieństwem dzieci rocznych, z okazji kolejnej piatej rocznicy zawarcia sakramentu małżeństwa; msza święta z modlitwą za młodzież kończącą 18 rok życia,

  • comiesięczne odwiedziny chorych i Parafialny Dzień Chorego,

  • rekolekcje wielkopostne,

  • spotkania formacyjne dla dzieci i rodziców przed Pierwszą Komunią świętą,

  • spotkania formacyjne dla kandydatów do bierzmowania w każdy Pierwszy Piątek Miesiąca,

  • Żywy Różaniec oraz Różaniec Rodziców za swoje dzieci,

  • Apostolstwo Dobrej Śmierci,

  • dni krzyżowe z modlitwami o urodzaje i dożynki parafialne,

  • Caritas i Rodzina Kolpinga – działalność charytatywna / wspieranie parafii Silno poszkodowanej huraganem w 2017 roku, Piknik Rodzinny, Bal Charytatywny, letnie kolonie i pielgrzymki parafialne /.

 

Proponuję trzy katechezy dla członków Rady Parafialnej / 20.03.2019 roku, 10.05.2019 roku i 09.10.2019 roku /; cztery katechezy dla rodziców kandydatów do bierzmowania / 13.03.2019 roku, 03.04.2019 roku, 15.05.2019 roku i 24.05.2019 roku /; cztery katechezy dla dorosłych / 14.05.2019 roku, 12.06.2019 roku, 11.09.2019 roku i 23.10.2019 roku /.

Gdybyśmy porównali nasze życie do podróży, to łatwo zauważyć, że sens tej podróży nadaje cel. Dlaczego gdzieś jedziemy; czy chcemy tam jechać; czy cieszymy się, że tam jedziemy? Wybierając się w jakąkolwiek drogę, to, czy ona będzie dla nas miała sens, leży w pragnieniu dotarcia do celu podróży, w radości i oczekiwaniu tego, co chcę zobaczyć, zwiedzić, osiągnąć. Sama podróż jest po to, by tam dotrzeć, ale łatwiej się ją znosi, gdy wiemy po co i dokąd się wybraliśmy. Zauważmy, że każda podróż ma swój początek i ma swój koniec. Kiedyś z tego pociągu czy samolotu, do którego się wsiadło, trzeba wysiąść... Ale czy to naprawdę koniec? Czy po dotarciu do celu nie ma nic? Przecież dopiero wtedy: wysiadając z pociągu, auta, czy schodząc z roweru, możemy zobaczyć to, po co jechaliśmy, powiedzieć: nareszcie... dotarłem... jestem... To dopiero koniec podróży pokazuje, że po niej naprawdę jest jeszcze coś: jest zachwyt, poczucie spełnienia marzeń, osiągnięcia celu, niewyobrażalne szczęście i pragnienie, by pozostać tam na zawsze. Podróż ma swój kres, ona się kończy, ale okazuje się, że jest też coś co TRWA, co na nas czeka i co tak naprawdę dopiero się zaczyna.

To obraz naszego życia, do którego zostaliśmy zaproszeni przez Boga. W podróży naszego życia Bóg dał nam swojego Syna Jezusa Chrystusa, któremu oddajemy cześć jako Królowi Wszechświata. On stał się naszym przewodnikiem i pokazał, że warto się w tę podróż wybrać. Jezus Chrystus jest tym, który nam mówi: „Czeka Cię przepiękne królestwo, królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju” (por. prefacja na uroczystość Chrystusa Króla). Potrzeba tej podróży, tego wędrowania, zmagania się, wytrwałości, cierpliwości, żeby na jej końcu poczuć wieczność, niekończącą się miłość i zobaczyć Boga, naszego Ojca, Stwórcę i Pana. To królestwo, które nie przemija, ono JEST – po podróży naszego życia. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie (Dn 7, 14).

Dziś wielu z nas staje przed ogromnymi wyzwaniami, także w dziedzinie wiary. W dobie samowystarczalności i zachwytu nad tym co mamy, spojrzenie w przyszłość sięgającą poza ludzki świat jest niezwykłym wymaganiem. Czego nam jeszcze potrzeba? Mamy wszystko. A jednocześnie tak wielu mówi: „mam wszystko, ale tak naprawdę nie mam nic”, albo „mam wszystko, ale to nie daje mi szczęścia”. Odwrócenie się od prawdy, że Bóg jest tym, który „spina” sobą wszystko, co istnieje, powoduje, że coraz trudniej odnaleźć sens ludzkich wysiłków. Jest czymś niebezpiecznym przekonanie, że nie ma nic poza tym światem, że – używając wcześniejszego obrazu – jest tylko podróż, którą trzeba się nacieszyć. Wszystko, co czynimy tu i teraz – w świetle wiary już jest przeżywaniem królestwa Bożego, zwłaszcza, gdy nasze czyny są miłością, dobrem, poświęceniem. Jezus zapytany przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział: Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie; i nie powiedzą: „Oto tu jest” albo: „Tam”. Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest (Łk 17, 21). To już się dzieje, królestwo Boże jest tam, gdzie jest Jezus i gdzie jest człowiek, dla którego On jest Królem.

Żyjący w XX wieku, a więc bliski nam, francuski ksiądz, Karol Journet, pisze tak: „Od kiedy historia usiłuje być ateistką, jest powszechnym bluźnierstwem, aktem przeciwko świętości Boga. Pośród tej historii jest jednak – tak jak perły w morzu – królestwo Boże, i Bóg jest uświęcony w sercach swoich przyjaciół i swoich dzieci. Inaczej świat by się skończył”.

Jakaż to jest optymistyczna, dźwigająca prawda! Bóg króluje w sercach swych przyjaciół i swoich dzieci – i to decyduje o trwaniu świata. Gdyby Stwórca nie miał takich sprzymierzeńców, świat już dawno przestałby istnieć. Jak wielka jest zatem odpowiedzialność każdego ochrzczonego człowieka, skoro od jego postępowania zależą losy świata!

I uczy ów kapłan: „Nic nigdzie nie ujdzie Jego wszechmocy, Bóg może jednak królować na dwa sposoby: zgodnie ze skłonnością swojego serca i wtedy zakróluje nad duszami swoją miłością, jeśli jednak Jego miłość zostanie odrzucona, również nad nami zakróluje, ale blaskiem swojej sprawiedliwości. Kiedy modlimy się o to, żeby przyszło królestwo Boga – a przecież modlimy się o to codziennie – prosimy o Jego królowanie zgodne z pierwszą i pierwotną skłonnością Jego serca, przez Jego miłość, która zstąpiła na ziemię”.

Moi drodzy, ilekroć wypowiadamy słowa: Przyjdź królestwo Twoje, pamiętajmy, że od naszego bezwarunkowego, wielkodusznego otwarcia serca, od zgody na przyjęcie w nim Jezusa zależy, czy będzie On mógł w nas królować miłością. Jeżeli jesteśmy tego świadomi i przejawiamy taką troskę o siebie samych, będziemy ją mieli również o innych ludzi. Dzięki temu Chrystusowe królestwo miłości będzie miało szansę rozszerzać się na całą ziemię. W modlitwie „Ojcze nasz” codziennie mówimy: „Przyjdź królestwo Twoje”. To bardzo wiele, jeśli mówimy z przekonaniem, że to królestwo naprawdę chcemy osiągnąć. To te słowa mają wpływać na to, jak wygląda nasza codzienność w doczesności. Już teraz – w podróży naszego życia – trzeba robić wszystko, by szukać najpierw królestwa Bożego, a wtedy wszystko inne będzie nam dodane (por. Mt 6, 33).

Karol Journet kończy swoją myśl tak: „Póki jednak jestem na tej ziemi, nie wolno mi godzić się z tym, że dusze się potępiają, i mam powtarzać to, co Karol de Foucauld zanotował w nagłówku swojego małego, spisanego ręcznie katechizmu: «Boże mój, spraw, żeby wszyscy ludzie zostali zbawieni!»”. – Aby się w ten sposób wypełniło królowanie Chrystusa. Walczmy o to!

To nasze zadania na ten rok duszpasterski i każdy dzień naszego życia. Skorzystajmy z tych propozycji, aby wzrastać duchowo i wiernie realizować powierzoną przez Boga misję.

 

Część druga Listu do Parafian

 

W tej drugiej części Listu chciałbym zapoznać wszystkich Parafian z wykonanymi pracami w roku 2018 oraz z planami pracy i duchowych przeżyć w 2019 roku. Na bieżąco informuję Was w ogłoszeniach parafialnych, które są w gablocie ogłoszeń i na stronie internetowej Parafii www.swarozyn.trim.pl.

 

 

Wykonane prace remontowo-budowlano-konserwatorskie w obiektach będących własnością Parafii w 2018 roku

 

W kościele parafialnym wykonano i zakupiono zgodnie z projektem zatwierdzonym przez Konserwatora Zabytków nowe ławki, dwa nowe konfesjonały, nowe drewniane ramy ozdobne do obrazów nad relikwiami Świętych i błogosławionych. Zakupiono nowe chodniki do kościoła. Na zewnątrz wykonano konserwację elementów ceglanych strony południowej kościoła. Wykonano kamienną podstawę pod krzyż misyjny i zakupiono pasyjkę / czekamy na wyschnięcie drewna na nowy krzyż /.

Nabyliśmy ziemię na poszerzenie cmentarza i obecnie trwają prace planistyczne i gromadzenie dokumentacji, by rozpocząć porządkowanie i grodzenie cmentarza, by można było dokonywać pochówków.

 

Plany inwestycyjne na 2019 rok :

 

Po otrzymaniu dotacji / wnioski złożyłem do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, do Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji – do Funduszu Kościelnego; wiosną złożę wnioski do Gminy Tczew i Starostwa Powiatowego w Tczewie / dalsze prace od strony północnej kościoła wraz z wieżą polegające na uzupełnieniu ubytków cegły i spoin w murze ceglanym i kamiennym, usunięciu wtórnych zapraw cementowych i wymiany ich na zaprawę Remmers; oczyszczeniu całego muru i zaimpregnowaniu przed wchłanianiem wody, na odświeżeniu blend pomiędzy cegłami i ich malowaniu; konserwacji okien na dzwonnicy – koszt ponad 350.000 zł.

W Domu Parafialnym, jeśli pozyskamy środki z zewnątrz – wykonanie instalacji CO i ścian działowych na II piętrze wraz z ociepleniem poddasza; wyłożenie posadzki terakotą / 200 m2 / i dalsza adaptacja;

W czasie trwania remontu drogi krajowej nr 22 wykonanie nowych wzjazdów na parking parafialny i po otrzymaniu zgody od Księdza Biskupa Ryszarda Kasyny i za zgodą władz Gminy Tczew wykonanie chodnika prowadzącego na nowe Osiedle.

 

Sprawy finansowe :

 

W roku 2018 wydano na prace remontowe do dnia 25.11.2018 roku wydano ponad 255.000 zł. Otrzymaliśmy dotację ze Starostwa Powiatowego w Tczewie w wysokości 5.000 zł. W kopertach wpłynęło 73.400 zł, ze zbiórki na nowe ławki wpłynęło 38.550 zł, z kolekt inwestycyjnych 27.500 zł.

 

Na bieżąco spłacam wykonane prace z dochodów, jakie otrzymuję z Waszych ofiar. Jestem niezmiernie wdzięczny tym, którzy wspierają mnie w tym dziele i czują się odpowiedzialni za dobra materialne naszej parafialnej wspólnoty. W każdą niedzielę, kedy modlę się za Parafian polecam wasze intencje Bogu, by dobro przekazane wspólnocie parafialnej owocowało w Wasym życiu osobistym i rodzinnym. Liczę na wsparcie naszych inwestycji ze strony całej wspólnoty parafialnej. Także tych, którzy są jeszcze nieprzekonani i obojętni. W czasie wizyty duszpasterskiej chętnym do współpracy w tych dziełach służcych dobru naszej parafialnej wspólnoty wręczę kopertę na ten cel – ofiarę można składać w dowolnym czasie i na miarę swoich mozliwości.

 

Proszę też, by wspierać finansowo poprzez składanie ofiar do skarbonek w kościele na dekorację kościoła i jego sprzątanie. To nasze wspólne zadanie.

 

Kończąc pragnę serdecznie podziękować wszystkim, którzy czują się odpowiedzialni za naszą wspólnotę parafialną i na miarę swoich możliwości wspierają finansowo podejmowane zadania, troszczą się o czystość i porządek przy budynkach parafialnych.

Niech nasz trud owocuje i zachęca innych do troski o te budynki i miejsca kultu, które są wyrazem naszej wiary i kultury.

 

 

Wasz Ksiądz Proboszcz – dr Piotr Malinowski

Search